-
Różnorodność (Mk 9, 38-43, 45, 47-48)
To, że jesteśmy różni, widać na każdym kroku. Ja lubię frytki i burgera z fast foodu, ktoś inny się skrzywi na samą myśl o czymś takim. Ja lubię biegać, ktoś inny lubi jeździć na rowerze. Ja wolę posprzątać „po”, żeby sprzęt był gotowy na następną…
-
Jak zasypiać spokojnie i nie martwić się o jutro?
Myślę, że mało kto jest gotowy dzisiaj przyznać, że jego życie jest zbyt spokojne – raczej jesteśmy przepracowani i zmęczeni codziennym stresem. Mało kto potrafi (lub w ogóle może) wychodząc z pracy zostawić ją na wieszaku albo przejść na porządku dziennym nad zbliżającą…
-
O czym my w ogóle rozmawiamy? (Mk 9, 30-37)
Jesteśmy w okresie, w którym Jezus zadaje swoim uczniom – a przez to też nam – dużo trudnych pytań. Tydzień temu każdy musiał sobie odpowiedzieć na pytanie „za kogo Mnie uważasz?”. Dzisiaj mamy kolejne – pozornie łatwiejsze. Ale tylko pozornie.
-
Wdrażaj procesy!
Z moich obserwacji wynika, że bardzo dużo ludzi dookoła nie jest szczęśliwych z tego, jak wygląda ich życie. Szczególnie, jeśli do pewnego momentu wszystko układało im się dobrze, a potem zdarzyło się TO – i tu podstaw jakiekolwiek małe lub wielkie wydarzenie, które może…
-
Bez cukru (Mk 8, 27-35)
Lubimy cukier. Niezależnie od tego, czy jest to zwykła sacharoza, syrop glukozowo-fruktozowy czy czysta glukoza – cukier jest fajny. Dodany do praktycznie dowolnego jedzenia – od napoju do frytek w fast-foodzie – sprawia, że coś bardziej nam smakuje i chcemy częściej daną rzecz…
-
Otwarte granice (Mk 7, 31-37)
Pamiętam, jak Polska stała się jedną ze stron układu z Schengen i mogliśmy schować paszporty głęboko do szuflad. To było naprawdę coś – zamiast stać po kilka godzin w kolejce do przejazdu albo stawiać małe kroki, żeby celnik na szlaku nie usłyszał stuku butelek w plecaku,…