LFX
To główne wpisy na blogu. Opisuję w nich kolejne zasady wyjęte ze szkolenia i działania Wojsk Specjalnych, które możesz wdrożyć w swoje życie. Na nowy wpis możesz liczyć mniej-więcej co dwa tygodnie. LFX to skrót od "live fire excercise" - określenia oznaczającego ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji. Chcę, żeby te wpisy miały właśnie taki charakter - są to jeszcze ćwiczenia (o zastosowaniu ich na codziennym polu walki musisz zdecydować Ty), ale mają być tak blisko realnej sytuacji, jak to tylko możliwe.
-
Selekcja
Selekcja jest ostatecznym etapem rekrutacji do zespołów bojowych jednostki specjalnej. Ale pierwszym (może poza testami psychologicznymi), na którym kandydata może spotkać naprawdę wszystko. Idą na nią ludzie, którzy po złożeniu dokumentów pozytywnie zdali egzamin z WF i badania psychologiczne. W czasie selekcji przez mniej-więcej…
-
Widok z drona
Operator przed akcją uczestniczy w układaniu planu i zapoznaje się z ostatecznym planem akcji – zwykle na mapie lub makiecie. W swojej codzienności też masz pewien plan – swoje plany i cele dalekozasięgowe, które chcesz osiągnąć. Poświęcę temu osobny wpis.W czasie…
-
Kominiarka
Operatorzy jednostek specjalnych, dopóki pozostają w służbie czynnej (a często i po niej), nie ujawniają ani swoich twarzy, ani prawdziwych nazwisk. Są dokładnie określone zasady, kiedy żołnierzowi Wojsk Specjalnych można zrobić zdjęcie, ile procent twarzy można pokazać, jaki profil…
-
Decyzja
Jeśli wierzyć materiałom na stronach jednostek, każdy operator rozpoczyna swoją przygodę od napisania wniosku i życiorysu. Za tymi dwoma dokumentami kryje się bardzo ważna informacja: wiem, kim jestem i wiem, kim chcę być.