LFX

To główne wpisy na blogu. Opisuję w nich kolejne zasady wyjęte ze szkolenia i działania Wojsk Specjalnych, które możesz wdrożyć w swoje życie. Na nowy wpis możesz liczyć mniej-więcej co dwa tygodnie. LFX to skrót od "live fire excercise" - określenia oznaczającego ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji. Chcę, żeby te wpisy miały właśnie taki charakter - są to jeszcze ćwiczenia (o zastosowaniu ich na codziennym polu walki musisz zdecydować Ty), ale mają być tak blisko realnej sytuacji, jak to tylko możliwe.

  • priorytety, zdjęcie: ivan-shilov-unsplash CC-0
    LFX

    Priorytet

    Kiedyś oglądałem film ze szkolenia wojskowego – nie pamiętam, już, czy chodziło o saperów, Marinesów czy Rangersów. W każdym razie było tam ćwiczenie przeszukiwania budynku w nocy. W pewnym momencie jeden z żołnierzy zastygł bez ruchu w pół kroku z ręką wyciągniętą w kierunku drzwi znajdujących…

  • LFX

    #CzasLiderów – KONKURS

    Jest jedna kwestia związana z byciem operatorem, o której dotychczas nie pisałem, bo czułem, że temat mnie przerasta. To bycie liderem. Czytając książkę „Heroiczne przywództwo” Chrisa Lowney’a wreszcie zrozumiałem, że temat nie przerasta mnie, tylko źle się za niego zabrałem. Dlatego postanowiłem podzielić go na wiele…

  • LFX

    Zapowiedź zmian

    Ten wpis jest inny niż pozostałe z głównego cyklu ale stwierdziłem, że właśnie tutaj jest jego miejsce. Chociaż nie znajdziesz tu żadnej konkretnej rady, metody ani nawet opisu koncepcji, to zobaczysz w nim jak mój sposób myślenia przekłada się na praktyczne działania…

  • kawałek, zdjęcie: toa-heftiba-unsplash, CC-0
    LFX

    Po kawałku

    Siły zbrojne na całym świecie różnią się między sobą najróżniejszymi rzeczami: od przyjętych strategii, regulaminów, taktyk, sposobów szkolenia, przez umundurowanie i wyposażenie aż do sposobu oddawania honorów czy stania na zbiórce. Ale jest coś, co jest (myślę) wspólne dla każdej armii: czekanie na posiłek.

  • Go! Go! Go!, zdjęcie: Staff Sgt. Jacob Connor, army.mil
    LFX

    Go! Go! Go!

    Było wesoło, było kolorowo, było hucznie. Przez ostatnie dwa tygodnie wiele osób dostało kopa motywacyjnego i postanowiło, że zmieni najróżniejsze rzeczy w swoim życiu. I to jest fajne. Ale mniej-więcej teraz powinien zacząć się sezon na odchodzenie od poświątecznej diety, przesuwanie początków…

  • zdjęcie: Frank Hille, unsplash.com, CC-0
    LFX

    Skąd wziąć czas? – PORADNIK

    Parę godzin temu zaczął się rok 2016. W tym roku każdy z nas dostanie dodatkowy dzień do wykorzystania – czyli razem będzie ich 366. To 8784 godziny (teraz już o kilka mniej). A to daje ponad 31 milionów sekund. Ponieważ…